CODZIENNIK, OLIWIER & SPÓŁKA

Nie żałuj, dzieciństwa, nie żałuj!

” Kochana mamusiu, pozwól mi czasami wybrudzić się w błocie, poskakać w kałużach, potańczyć w deszczu, wytarzać w trawie i zanurkować w piasku.

Nie złość się proszę, gdy chcę wejść na drzewo, przeskoczyć płotek czy biegać slalomem między kwiatami.

Pozwól mi czasem zjeść czekoladę na śniadanie albo lody waniliowe, truskawki z krzaczka czy jabłko prosto z drzewa. 

Drogi tato, nie każ mi być dzielnym, kiedy chce mi się płakać.

Pozwól mi patrzeć i podziwiać, kiedy robisz „dorosłe rzeczy”, próbować, pomagać.

Zamiast uczyć mnie rozsądku, pobaw się ze mną. 

Nie chcę nowego telefonu, wolę bawić się z Tobą w chowanego.

Ukochana mamo, daj mi wybór, pozwól mi decydować samemu o tym co lubię, co mi się podoba, w co chcę się bawić i co mnie interesuje. 

Pozwól mi się przewrócić, pozdzierać kolana, podrapać łokcie. 

Nie krzycz gdy podziurawię spodnie, kurtkę czy zgubię szalik podczas zabawy. 

Nie rób z mojego pokoju muzeum, przestrzeni z katalogu czy edukacyjnej sali zabaw. Pozwól by panował w nim mój porządek.

Nie karć moich pomysłów, zamiłowań, ciekawości i pasji.

Tatusiu, nie każ mi myśleć, czuć i robić jak dorosły. 

Pozwól być mi dzieckiem tu i teraz.

Pomagaj, prowadź kiedy trzeba, nie niszcz magii, nie kpij z fantazji i nie depcz moich małych – wielkich marzeń.”

 

 

Znając życie 90% z Was, będąc dzieckiem miało przyzwolenie na wszystkie wymienione rzeczy i jeszcze więcej! Wszyscy żyjemy i mamy się dobrze… 😉  Dzisiaj tak wiele z tego zostało odebrane naszym dzieciom, bo zarazki, bo nie jest jak z gazety, bo to kicz, bo tak nie wolno… I wiecie co – smutne to, że tak obdzieramy ich z dzieciństwa, na rzecz perfekcjonizmu, wyścigu szczurów, „dobrego wrażenia”, efektu wow, dobrego gustu i technologii.

 

Dzieciństwo jest tylko jedno, wspomnienia na wagę złota! Raz utracone, nigdy nie wraca! Pamiętaj o tym… Pozwól dziecku być dzieckiem, nie ma większej nagrody jaką może ofiarować rodzic niż TO… Chyba wiesz o czym mówię…

Kiss!

Aga! :*