Tagi

śmieszne

Lifestyle

Statystyczna Grażyna a PMS

Raz na jakiś czas w życiu statystycznej Grażyny (a dokładniej raz na miesiąc) przychodzi taki moment kiedy to… Bez kija nie podchodź! ;p Welcome PMS! 😉 Wstrętne, ohydne, parszywe PMS! ;p Dręczy, męczy, szarga, huśta myśli i emocje…    …

Czytaj więcej
GLAMAMMA, Lifestyle

„Oda do cellulitu”

ODA DO CELLULITU     Mój najdroższy, mój jedyny nie rób takiej głupiej miny! Wciąż Cię widzę – nie udawaj! Na krytykę trochę zważaj! Daj się zabić, daj się ubić, z Tobą się nie będę lubić! Nie wyglądasz dobrze wcale…

Czytaj więcej
Lifestyle

Jak chorują rodzice? Matki vs Ojcowie

      To jak chorują rodzice? I czy w ogóle mogą sobie pozwolić na taki przywilej jak chorowanie? Temat rzeka! Ale cóż przeanalizujmy temat… Nie chcę tutaj szufladkować nikogo, ale mam wrażenie, że kobiety różne dolegliwości zdrowotne znoszą nieco…

Czytaj więcej
Dom, Lifestyle, Od serca

„W moim magicznym domu”

Radosna twórczość wieczorową porą – autor ja – matka polka od siedmiu boleści! Z gorączką, którą ciężko okiełznać… Skutkiem tego jakby to powiedzieć – wyparowała… 😉 ;P       p.s. nie gwarantuję jakiejkolwiek rekompensaty za uszczerbek psychiczny! 😉  …

Czytaj więcej
Dzieci, Lifestyle

Dzieci… Rachunek zysków i strat! ;)

W świątecznym okresie spędziłam sobie nieco więcej czasu niż zwykle z moimi pociechami… Jak większość zapewne! 😉 Odżyłam, zmęczyłam się, nabrałam nowych doświadczeń, nasyciłam, przesyciłam… 😉 Doszłam również do wniosku, że wcale a wcale nie doceniamy tych naszych dzieci! Ich…

Czytaj więcej
Dzieci, Lifestyle

Kiedy uczeń przerasta mistrza…

Zaorałam się dzisiaj przy sprzątaniu łazienki i kuchni! ;P Jednak nie o tym będzie, bo pewnie wszystkie w tym gorącym czasie mamy tak samo… 😉 Będzie więc lekko i przyjemnie, no i może trochę śmiesznie… 🙂 Rzecz o dzieciach będzie…

Czytaj więcej
GLAMAMMA, Lifestyle

Babska szafa i jej fenomen!

Raz na jakiś czas w życiu każdej z nas przychodzi taki moment, że próbujemy ogarnąć swoje życie – zaczynając od szafy. ;P O porządkach w garderobie mówię… U mnie takie sytuacje mają miejsce przynajmniej cztery razy do roku, najczęściej przy…

Czytaj więcej
Close