CODZIENNIK, OLIWIER & SPÓŁKA

Jak rozmawiać z dzieckiem o bezpieczeństwie?

Jak znam wielu rodziców, to mam wrażenie, że dla większości najważniejsze jest bezpieczeństwo dziecka. Zgodzicie się? Kiedyś myślałam, że świat jest „dobry”, przewidywalny i da się wyuczyć pewnych schematów nim rządzących na pamięć… A potem urodziłam dzieci! W tamtym momencie zdałam sobie sprawę, że niebezpieczeństwo przy dziecku może czyhać tak naprawdę wszędzie, okazji do wypadków jest mnóstwo, a oczy dookoła głowy to za mało…. Zdecydowanie za mało! Szczególnie przy takiej temperamentnej dwójce ;). Nie da się ustrzec dzieci przed wszystkim, zresztą nasze różne wypadki i przypadki są tego doskonałym przykładem… Poza rodzicielskim radarem zatem należy również edukować i rozmawiać. Duuużo rozmawiać!

 

 

 

Jednak nie oszukujmy się, takie rozmowy bywają żmudne, ponieważ nam – rodzicom trudno jest pewne kwestie bezpieczeństwa ubrać w słowa, w taki sposób by powstał z nich jasny i klarowny przekaz dla malucha. Wiecie o co chodzi, my się możemy „nagadać”, a niewiele z tego co chcieliśmy przekazać dziecku, zostaje w jego głowie. Jakieś tam przestrogi, zakazy i straszenie… Zna się z autopsji… 😉 ;P

 

 

 

Jak zatem mówić by dzieci chciały nas słuchać? Jak sprawić by temat „bezpieczeństwo dziecka” został możliwie wyczerpany nie zanudzając przy tym? Już zdradzam! Znaleźliśmy doskonały sposób! Otóż do dzieci najmocniej trafia OBRAZ! Coś co mogą zobaczyć, same zinterpretować i dopytać zgodnie z własną ciekawością… A co najważniejsze taki sposób przekazywania wiedzy jest trwały i najłatwiej go takiej maleńkiej główce odtworzyć!

 

 

 

 

Dzięki Agencji Wydawniczej AWM poznaliśmy książeczki z serii BEZPIECZNE DZIECKO. Pięknie zilustrowana kolekcja książeczek, poruszających tematykę bezpieczeństwa maluchów w domu, w przedszkolu, na podwórku i na wakacjach. Przejrzyste obrazki dające jasne komunikaty, sprawiają, że trudne tematy znacznie łatwiej rozwinąć rodzicom, a dziesiątki pytań z czystej ciekawości dziecka powodują, że wszelkie zasady zostają łatwo przyswojone bez naciąganych zakazów. Tak sobie myślę, że ten sposób obrazowania pewnych kwestii bezpieczeństwa nie pozostawia po prostu dziecku wątpliwości, coś na zasadzie: widzi, rozumie, przyswaja.

 

 

 

Na serio fajna pomoc dydaktyczna w tych pierwszych latach. Jeżeli czasami brak Wam argumentów, słów, sposobu na przekaz to mocno polecam! Dobrze się podeprzeć czymś co trafia od razu, niż błądzić tracąc głos i  energię na tłumaczenie rzeczy, które tak ciężko małej główce sobie wyobrazić.

 

 

 

 

Tak o to, w części BEZPIECZNE DZIECKO w domu, maluchy znajdą odpowiedź na pytanie jak się zachować podczas pożaru, dzięki tej części rozwiniemy temat bezpiecznego internetu, czy zakaz otwierania drzwi osobom obcym. Swoją drogą ten ostatni problem u nas wzbudził najwięcej kontrowersji… 😉 A także kwestie związane z prądem, wychylaniem się przez okno i wiele innych poważnych spraw.

 

 

 

W części BEZPIECZNE DZIECKO na wakacjach będzie o kleszczach, bezpiecznym pływaniu czy zachowaniu się na drodze.

 

 

 

BEZPIECZNE DZIECKO w przedszkolu obrazuje sytuacje jakie mogą mieć miejsce w placówkach przedszkolnych. Będzie rzecz o ewentualnej ewakuacji, o tym jak należy się zachowywać podczas przedszkolnych spacerów, a nawet o bezpieczne,j wspólnej zabawie.

 

 

 

 

 

W części BEZPIECZNE DZIECKO na drodze są poruszone kwestie jakże ważnych odblasków, zachowania ostrożności podczas przechodzenia na pasach, a także temat ścieżki rowerowej. Sporo łatwych do zapamiętania znaków drogowych, które informują o zakazach, niebezpieczeństwie, czy są czysto informacyjne.

 

 

 

A wiecie co jest jeszcze super?! W książeczkach znajdziecie też numery na pogotowie, straż pożarną i na policję. Wrzucone gdzieś między obrazki dają się doskonale zapamiętać dzieciom, co jest dodatkowym atutem. Dużym plusem jest również twarda oprawa książek, bo nie wiem jak u Was, ale u nas te ze standardowymi stronami mają krótki żywot… 😉

 

 

 

 

Tak więc jak nie wiecie jak dotrzeć do swoich dzieci w kwestiach bezpieczeństwa, polecam Wam serdecznie te książeczki! Super sprawa, dla rodzica duże ułatwienie, a dla malucha sama przyjemność. Książeczki możecie znaleźć tutaj —–> Agencja Wydawnicza Jerzy Mostowski.