CODZIENNIK

Rodzicielce nie przystoi!

Jesteś mamą? A może jeszcze ,,tylko” żoną lub narzeczoną swojego wybranka??? Jak zwał tak zwał! Prawda jest tylko jedna, pewnych rzeczy już Ci po prostu robić nie wypada (wiedza sprawdzona na podstawie obserwacji i badań starszych sąsiadek, ciotek, babek ciotek koleżanek i ich babek;)). Czujesz ten wzrok na sobie kiedy to świdrujesz z dziecięcym wózkiem w środku lata, czy też zimy, w stroju mniej lub bardziej skąpym, a oni patrzą i rzucają całą litanię w Twoją stronę???!!! Tak właśnie, w tym momencie uraziłaś uczucia sąsiadki i pozwoliłaś na to, żeby jej świat w tejże chwili się zawalił! To nie since fiction, a cała prawda, wielu rzeczy, zachowań juz Ci nie wypada pełniąc rolę Rodzicielki! Zatem moja Droga, jeżeli nie chcesz się narazić pani Genowefie czy Hance, ich koleżankom i ciotkom ich koleżanek babć itd. lepiej się dostosuj! A o to i kilka cennych wskazówek:

Po pierwsze primo: Rodzicielka krótko się nie nosi! Pamiętaj, nawet jeżeli jest upał a temperatura sięga 45′ C zachowaj umiar i załóż spódnicę przynajmniej za kolano! Co by nie drażnić zbyt mocno nerwu wzrokowego pani Genowefie i jej ekipie.Krótkie szorty broń Boże również odpadają! I niech Ci tylko nie przyjdzie do głowy, żeby bluzkę z dekoltem założyć, matce stanowczo nie wypada cycem świecić, a już na pewno nie, kiedy skończyłaś trzydzieści lat! Godne odzienie to podstawa! Mam nadzieję, że zanotowałaś punkt pierwszy…?;)

Po drugie: Rodzicielka aktywnie spędza każdą chwilę w swoim domu, dbając o jego czystość i domowe ognisko. Z pasją i uśmiechem na twarzy wykonuje wszystkie czynnośći typu: gotowanie, sprzątanie, pranie czy dbanie o swojego Pana! Rozwój osobisty prawdziwej Rodzicielki z krwi i kości jak najbardziej wskazany, w szczególności w dziedzinie odplamiania i sposobów jazdy na mopie! Rodzicielka nigdy się nie nudzi, jeżeli jednak doszłoby do tak bezwzględnej sytuacji, ma niezwłocznie zapobiec wydarzeniu i wynaleźć zadanie, dzięki któremu nie wpadnie w rutynę relaksu!

Po trzecie: Rodzicielka nie pracuje zawodowo, ponieważ jest leniwą kurą domową i woli ,,siedzieć” na utrzymaniu swojego Pana i prosić Go o kieszonkowe na waciki! Bądź, Rodzicielka pracuje zawodowo, przy tym jest złą matką i żoną swojego męża, gdyż nie poświęca należytego czasu swoim pociechom, panu, a przed wszystkim obowiązkom domowym.

Po czwarte (bardzo ważne): Rodzicielka na imprezy towarzyskie nie chodzi! Kategorycznie! To ogromny wsytd, kiedy widzi się matkę polkę na disco, w towarzystwie innych osób (nie daj Pan – mężczyzn), i w dodatku jeszcze uśmiechniętą, a i na pewno coś tam sobie ,,gulnęła”! Samiec to co innego! On jako głowa rodziny może ,,bawić” za dwoje, pić też za dwoje może!;) Przecież ,,chłopu” wszystko wypada!

Po piąte: Rodzicielka w każdej chwili i godzinie jest przeodpowiedzialna, zawsze waży swoje słowa, w jej słowniku łaciny podwórkowej nie znajdziesz! Można powiedzieć, że brzydzi się przekleństwem! Jest zawsze poprawna, wszystko przyjmuje na klatę.

Po szóste: pamiętaj moja Droga, że czynnik czasu jest niezmiernie ważny! Im więcej go upłynie, tym bardziej działa na Twoją niekorzyść! Zatem jeśli nadal jesteś tylko narzeczoną swojego Pana, powinnaś natychmiast wyjść za mąż  ( przecież nie zamierzasz chyba żyć w konkubinacie?), a nie daj Pan ,, dziecko wyjdzie po drodze”. To samo dotyczy sytuacji, kiedy jesteś już kilka lat po ślubie a wziąż nie macie potomstwa! Przecież już nawet wszyscy dookoła wiedzą, że powinniście się w końcu postarać, a do Was jeszcze ta informacja nie dociera???!!!

Zatem moja Droga – ogarnij się! Przyjmij do wiadomości i czyń swą powinność!