Dzieci, Lifestyle, Od serca

Puknij się w czoło kobieto!

Wygrywam konkurs na najbardziej rozdartą matkę roku… Przyznaję się! Od kilku dni wstaję o 4 rano, śpię po 4 godziny, jestem wściekła i zmęczona! Jak osa, jak komar co to tylko czeka żeby kogoś użądlić! Gryzę niemal… Oni nie pomagają. Nie słuchają się, broją, bałaganią, nie chcą jeść, krzyczą! Jak dzieci właściwie… Tylko ja odbieram te fale  z podwójną siłą! Buzuje, drażnię, gryzę, drapię, wkurzam się! By za chwilę, właśnie za to biczować samą siebie!

 

 

 

Puknij się w czoło kobieto!

 

 

 

I tak sobie myślę zaraz, że mogę te moje obiady w buty sobie wsadzić! Porządkiem się zadławić, a trzema minutami poczucia straty czasu podetrzeć tyłek! Bo teraz jest teraz! I tylko to powinno się liczyć. Bo dzieciństwo rządzi się swoimi prawami i każdy powinien mieć na nie przyzwolenie… Bo moje nerwy nic nie pomogą, a pogarszają tylko znacznie sprawę, bo sama się nakręcam i podsycam ogień.

 

 

 

Bo to dziś jest ten dzień, kiedy jest ich pełno i są wszędzie! Bo za „lada moment” będę tęsknić i znienawidzę pewnie tę głuchą ciszę… Bo to dziś potrzebują się wykrzyczeć, wyszaleć, wybiegać! To dziś potrzebują pomocy przy ubieraniu minutami, a za kilka lat trzasną tylko drzwiami za sobą… To dziś chcą się bawić, chcą poznawać, czuć obecność, eksplorować świat często kosztem czyjegoś (czytaj —> mojego!) zdrowia psychicznego i nerwów… ;p To dziś chcą, by zwrócić na nich swoją uwagę zachowaniem, brzydkim słowem, urwisowaniem, dziś szukają aprobaty, zrozumienia, życia całkiem „nie na serio”!

 

 

 

To właśnie dziś  uczą się postrzegania życia, dotykają, smakują ( czasem coś zepsują! ;)). To dziś szukają swojej przestrzeni, miejsca, komfortu. Dziś, właśnie dziś! Całym sobą i wszystkim czym oddychają, wszystkim czego dotkną i zasmakują…

 

 

 

Dlatego… puknij się w czoło kobieto! 😉

 

 

 

Jutro wstanie nowy dzień. Jutro będę królową cierpliwości. Choćby mi tę cierpliwość milion razy na próbę wystawiali!—> Powtarzam to sobie jak mantrę! 😉 Już jutro…!

 

Kocham i wysłałabym w kosmos jednocześnie… ;P 😉

 

 

 

Śpijcie dobrze!

 

 :*