HOMEsweetHOME, OLIWIER & SPÓŁKA

Przepyszne bułki w 30 minut! Nie uwierzysz jakie to proste?!

Właściwie ten wpis powinien mieć tytuł: „Mistrzyni zakalca piecze bułki”! Co jak co, ale od piekarnika stroniłam przez większość mojego życia, a jak już się za coś wzięłam, to nie pytajcie… ;p Dobrze, że Oli jest uzależniony od babeczek to przynajmniej w tym mnie nikt nie zagnie! 😉 Lata praktyki! ;p Ale do brzegu…

 

 

 

Zawsze mi się wydawało, że żeby upiec pieczywo, bułki to trzeba być normalnie mistrzem świata! A leniwa kura domowa to sobie może tylko pomarzyć… W większym błędzie nie byłam! Wczoraj upiekłam pierwsze bułki, a wszystko od początku do końca zajęło mi zaledwie 35 minut! W dodatku nic nie zdążyłam skopać w międzyczasie! ;P No może trochę poniosło mnie z przecinaniem… 😉 Nauka na przyszłość. W każdym razie w smaku bajka! Zapomniałam wspomnieć, że bułeczki są kompletnie bez drożdży… Chcecie swoje? 😉 No to już! 😉

 

 

 

EKSPRESOWE BUŁKI BEZ DROŻDŻY

 

Składniki: (na 7 bułek)

 

3 szklanki mąki pszennej (ja użyłam mąkę pełnoziarnistą)

150 ml mleka

40 gram masła

2 jajka do ciasta

1 jajko do posmarowania z wierzchu

2 łyżeczki proszku do pieczenia

½ łyżeczki soli

 

 

 

Przygotowanie:

 

Mąkę, sól i proszek do pieczenia wsypujemy do jednej miski i dokładnie mieszamy. Do tego dodajemy zimne masło i rozkruszamy całość palcami, coś w stylu kruszonki. W oddzielnym pojemniku jajka roztrzepujemy z mlekiem, po czym dolewamy do mąki i wyrabiamy całość na gładką masę/ciasto. Kiedy ciasto jest już gotowe formujemy bułeczki o dowolnym kształcie. Kładziemy na blaszkę (ja posypuję mąką) lub na papier do pieczenia i smarujemy po wierzchu roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w temperaturze 180’C przez około 25 minut.

 

 

 

Tyle Kochani! Ot cała filozofia domowego pieczywa! 😉 Nieco uproszczona, ale jednak… 😉 Myślę, że rodzaj mąki można jak najbardziej zmodyfikować gdyby na przykład zachciało się Wam bułeczek żytnich. Częstujcie się przepisem i do boju! ;D