CODZIENNIK, HOMEsweetHOME

(NIE) perfekcyjna Pani domu gotuje! #part 16

  Kochani, z początku tygodnia mam dla Was coś pysznego! <3 I szybkiego, i sytego, sprowadzającego podniebienie na szczyt szczytów! 😉 ;P Kurczak curry proszę Państwa w moim hitowym wydaniu! Najlepszy jaki jadłam przyznam nieskromnie… 😉

 

 

 

Zawsze mi się wydawało, że ugotowanie nieco bardziej egzotycznego obiadu wiąże się z dłuuuugim bieganiem po sklepach i szukaniem odpowiednich produktów. Wiecie jakieś przyprawy, makarony, sosy itp… Sama myśl o tym, że mam z moimi dwoma kochanymi Ogonami ganiać po sklepach z językiem na brodzie trochę mnie od tego wszystkiego odwodziła. ;p W ostatnim czasie ku mojej uciesze trafiłam na idealny sklep, ze wszystkim co się tylko kulinarnie zamarzy! Zresztą nie tylko kulinarnie, ponieważ inne rzeczy również rzeczy mają, ale dzisiaj chciałam się skupić na spożywce. Mowa o bdsklep.pl. Słuchajcie mistrzostwo świata w dodatku z dostawą do domu! Kupicie tu dosłownie wszystko, od orientalnych przypraw, po orientalne herbaty, oliwy i inne aromatyczne cudowności! Takie zakupy to ja rozumiem i mogę oddawać się im częściej! 😉 Ale przejdźmy do rzeczy bo kurczak curry stygnie! 😉

 

 

 

KURCZAK CURRY Z MLECZKIEM KOKOSOWYM

 

Składniki: (danie na około 5 porcji)

makaron ryżowy

500g piersi z kurczaka

400ml mleczka kokosowego (tu znajdziecie ogromny wybór —> bdsklep.pl )

około 15 sztuk pomidorków koktajlowych

1 średnia cebula

2 ząbki czosnku

ostra papryka w proszku

2,5 łyżki przyprawy curry

imbir w proszku

1 łyżka miodu

sól

pieprz

oliwa do smażenia

 

 

 

 

Przygotowanie:

 

Cebulę i czosnek kroimy w drobną kosteczkę i podsmażamy na oliwie, dodając odrobinę imbiru. Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka i podsmażamy dalej. Kiedy kawałki kurczaka są już dobrze wysmażone wlewamy mleczko kokosowe, dodajemy przyprawy: curry, szczyptę imbiru, ostrą paprykę, sól, pieprz, a na koniec łyżkę miodu, pomidorki. Wszystko dokładnie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Na małym gazie pozostawiamy całość jeszcze na 10 minut.

 

 

Makaron ryżowy gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.

 

 

Niestety nie miałam świeżej pietruszki lub kolendry, dlatego też na wierzchu całe danie posypałam suszoną pietruszką. Gotowe do zjedzenia! 😉 To jest PYYYYYYSZNE!!!! <3 Nawet dla najbardziej wymagającego podniebienia. 😉 Także jak nie wiecie co włożyć do gara w najbliższym czasie, to kurczak curry poleca się na stół! 😉

 

 

 

A i jeszcze jedno, pytaliście kiedyś o dobre masło orzechowe, tu znajdziecie taki wybór, że ślinotoku można dostać! ;)—> bdsklep.pl

 

 

 

To co, gotujecie z nami? 😉