CODZIENNIK, NIECODZIENNIK

Paradoks naszych czasów

Tak łatwo się zagubić w dzisiejszym świecie…

 

Mamy nieograniczony dostęp do internetu, źródła wiedzy, dający poczucie złudnej mądrości i wszechmocy. Przecież właśnie tu znajdziemy rozwiązanie na każdy problem. Sęk w tym, że zamiast upraszczać – komplikuje. Chociażby dlatego, że porady tam zamieszczone mają za zadanie głównie sprzedawać, a nie pomagać.

 

Nasze mamy i babcie nie posiadały trzydziestu sukienek w różnych odcieniach i kilkunastu par szpilek by czuć się kobieco… Nie potrzebowały wypełniaczy by podkreślić swoją wyjątkową urodę… Nie chodziły na siłownię, żeby pozbyć się zbędnych kilogramów, wystarczyła skakanka czy spacery… Nie potrzebowały  skomplikowanych nawilżaczy powietrza, ani drogich sprzętów, by oczyścić powietrze, a w zamian za to sadziły w domu paprocie, bluszcze, fikusy inne kwiaty, które dziś uchodzą za „niezbyt modne”.

 

Kiedy coś się psuło, to się to naprawiało i służyło dalej przez długie lata… Nikt nie wpadł na to by dana rzecz lądowała w śmietniku… Nawiązując do tego, to muszę Wam powiedzieć, że sami to nakręcamy najlepiej. Oczywiście mówię tu za siebie. Najlepszym dowodem jest fakt, że wczoraj zostałam zawstydzona przez mojego starszego syna, gdyż zasugerowałam, że spodnie, które ma na sobie będziemy musieli wyrzucić wieczorem do śmietnika bo mają sporą dziurkę na kolanie… Na co moje dziecię rzekło: ” Nie mama, nie wyrzucimy ich – naprawimy, zaszyjesz mi”. Tak więc przez chwilę poczułam się jak największy konsumpcyjny tępak tego świata! Już oczywiście nie chodzi o jakieś tam spodnie, ale sam fakt wiesz…

Ale wracając do tematu!

 

Kiedy kogoś pogryzły pszczoły nie potrzeba było miliona specyfików, które złagodzą ból. Używało się octu.

 

Kiedy pojawiały się problemy, to się o nich rozmawiało, choć niejednokrotnie nie były to łatwe rozmowy… Nikomu  nie przyszło do głowy by kupować kursy, czy książki – po prostu uczyło się na własnych błędach, szło się na kompromis, dawało szansę, budowało relację… Ludzie spotykali się w realu a nie na czacie…
Itd. itp!

 

Paradoks!

 

Dzisiaj płacimy wysoką cenę za rzeczy i sprawy, które wymagają tak niewiele… Nie wiem czy tylko mi się tak wydaję, ale potrzeby ludzi nie zmieniły się wraz zbiegiem lat…? W dalszym ciągu chcemy być kochani, szczupli, zdrowi i cieszyć się błogim szczęściem! Tylko żeby to osiągnąć wciąż chcemy więcej: więcej rzeczy, więcej czasu, więcej pieniędzy, dzięki którym kupimy więcej produktów, pomocy, które rozwiążą nasze problemy… Sami sobie zakładamy kajdanki. Biegniemy tak pędem przez lata, by po 30-tce, bądź 40-tce odkryć, że niepotrzebnie wzięliśmy udział w wyścigu!

 

Paradoks!

 

Wbrew wszystkiemu wcale nie potrzebujemy wielkiego domu, im większy dom, tym większy kłopot – poznałam to na własnej skórze! Nie potrzebujemy wcale tylu rzeczy, które kupiliśmy, kupujemy, bo i tak nie mamy czasu z nich korzystać, przeważnie dlatego, że obowiązki jakie na siebie nakładamy zajmują zbyt wiele czasu… I wiesz co sobie myślę, że takie konsumpcyjne życie, które sobie stwarzamy wcale nie daje szczęścia, bo jesteśmy ciągle zmęczeni, zapracowani, nie mamy czasu, ani siły, by się cieszyć tym wszystkim, co osiągnęliśmy na co dzień…

 

Paradoks goni paradoks!

 

Życie jest prostsze niż się nam wydaje…
Chcesz jeść więcej – musisz się więcej ruszać! Na serio nie są Ci potrzebne wypełniacze żołądka, pochłaniacze tłuszczu, przyspieszacze spalania czy inne tego typu pierwiastkowe cuda!

Chcesz być zdrowy – musisz szanować swój organizm i wybierać zdrowe produkty. Nie te z torebki, nie z fast foodu, nie kupione tylko dlatego, że „są zdrowe” na etykiecie, ale dlatego, że zostały wyhodowane w naturalny dla zdrowia sposób.
Chcesz stworzyć szczęśliwą rodzinę – musisz mieć dla niej czas. Czas na radości, na obserwację, na kłótnie, na godzenie się, na przytulanie, nudę i zabawę! To prawda stara jak świat. Żadne pieniądze, rzeczy, zabawki, samochody nie są tyle warte, co chwila uwagi, czułości czy kolekcjonowanie wspomnień…
Chcesz mieć więcej czasu – naucz się balansować, czasami rezygnować i wybierać. Nie da się mięć wszystkiego na raz… Zresztą nawet pewnie tego nie potrzebujesz, prawda? 😉

 

Swoje WIĘCEJ w sercu noś…

:* :* :* <3

zdjęcie: pixabay.com