Dzieci, Zabawa

Nie ma nudy!

Hej, hej Kochani! Jak u Was? Mam nadzieję, że trochę lepiej niż u nas… Chłopaki kaszlą, kichają, z nosków się leje. Właściwie to powinnam się przyzwyczaić… Kubuśkowe zębiska dają popalić nie mniej! Takie to u nas atrakcje!

W związku z tym, że przyszły tydzień zapowiada się najprawdopodobniej z dwójką w domu, dzisiaj chciałam Wam zaproponować ulubione Oliśkowe gry (gotowce), które również ratują nas podczas dłuższej przerwy od przedszkola.

No to jedziemy:

  1. Memorki od CzuCzu – to chyba ulubiona rozrywka Olisia tego typu. Dostaliśmy je w prezencie od takiej jednej fajnej Cioci;). Prezent 100% trafiony i pożyteczny, jeżeli kiedyś byście się zastanawiali jaki upominek sprawić dziecku w wieku 2,3,-4lata. Zestaw składa się z 42 kolorowych elementów. Zabawa polega na odnalezieniu drugiego, takiego samego obrazka do pary. Dość mocno zajmujące dla malucha, Oli może się tak bawić w kółko. Małe opakowanie sprawia, że bez problemu możemy je włożyć do torebki i zabrać np. w podróż, czy na wyjście „dla dorosłych”. Ze swojej strony od CzuCzu gorąco polecamy puzzle! Mamy chyba ze trzy komplety.
  2. Nawlekaj nie czekaj od Alexander –  Zestaw zawiera kule do nawlekania, karty, sznurki, klepsydrę i żetony. Gra dla nieco starszych dzieci, dlatego aktualnie nie możemy wykorzystać jej całego potencjału. Póki co nawlekamy kule zgodnie z wzorami na kartach i uczymy się kolorów. Nawlekanie kulek tak na marginesie jest doskonałym ćwiczeniem małej motoryki.
  3. Peppa – magic pen – dla wszystkich miłośników różowej świnki!;) Zestaw zawiera 12 kolorowych plansz i magiczny pisak. Każda karta to inna historia, dźwięk magicznego pisaka informuje o poprawności wykonanych zadań. Gra świetnie stymuluje rozwój dziecka, wpływa na jego spostrzegawczość, wyobraźnię i uczy logicznego myślenia.

To nasz top3!:) Macie coś ciekawego tego typu w swoich domowych zasobach?

20170126_163944

20170126_163626

20170126_163657

20170126_163825

20170126_163443