CODZIENNIK, NIECODZIENNIK

Najpiękniejsze plaże z moich marzeń

To dzisiaj sobie trochę pomarzymy! 😉 Lubisz? No pewnie! 😉  Sezon wakacyjno / urlopowy właściwie  już się zaczyna. Morze, góry, dzikie plaże albo chociaż jakieś jeziorko, czy rzeczkę każdy ma pewnie w planach. Osobiście latem wolę wodę, tę świeżą bryzę, piasek, muszelki i te sprawy… 😉 Choć polskie morze kocham nad życie, to gdzieś tam głęboko w środku marzą mi się dzikie plaże! Biały piach, przejrzysta woda, szum fal… Dzika natura, palmy…  Bez wielkich hoteli, bez tłumu ludzi, bez lansu i głośnych imprez ( starzeje się??? ;P ). Totalne odcięcie od rzeczywistości, slow bez końca… <3 I choć w tym roku plan o dzikiej plaży z egzotycznych krajów się nie ziści, to nie przestanę marzyć ooooo:

 

 

 

ZANZIBAR

Ta wyspa na Oceanie Indyjskim skradła moje serce całkiem nie dawno… Jakoś nigdy wcześniej nie zwracałam na to miejsce uwagi.  Właśnie taki dziki chillout siedzi mi gdzieś tam w głowie! Bez przepychu, bez piętrowych hoteli, widoki, które przyprawiają o gęsią skórkę, szmaragdowa woda, rafy koralowe… Już od samych zdjęć się uspokajam… 😉 :p Miejsce wyjątkowe pod każdym względem: kulturowym, krajobrazowym, przyrodniczym, kulinarnym. Przepięknie, co? <3

 

DOMINIKANA

O ile Zanzibar nigdy wcześniej nie był moim marzeniem, to z Dominikaną jest zupełnie odwrotnie! Marzę o niej od zawsze, i baaa – jestem przekonana, że to marzenie na pewno kiedyś spełnię! Choćby nawet na emeryturze! 😉 Nie wiem od czego zaczęła się moja miłość do tego miejsca i właściwie kiedy?! Może naoglądałam się w życiu za dużo amerykańskich filmów, bo Ci uwielbiają tam urlopować… ;p W każdym razie to miejsce ma „to coś” co mnie ciekawi, pociąga i inspiruje zarazem! Zatem jeśli jest również na liście Twoich marzeń, to do zobaczenia na Dominikanie! 😉 :*

 

SESZELE

Wyspy szczęśliwe. Nie macie wrażenia patrząc na zdjęcia, że to istny raj na ziemi???  Malowniczo ukształtowane zatoczki, góry, biały piach, barwny podwodny świat i krystaliczna woda powodują, że miejsce hipnotyzuje! To zupełnie inne plaże od poprzednich, co czyni je wyjątkowymi. Wyobraźcie sobie ślub w tym miejscu??? Tu już widzę oczami wyobraźni jak  ( beztrosko???;p ) wypoczywam z rodziną! 😉  Coś cudownego! <3

 

FILIPINY

Wiem, ponosi mnie coraz bardziej, ale cóż pomarzyć można… 😉 Raj dla miłośników nurkowania, snorkelowania, piękne plaże – słynna plaża Boracay  przoduje w rankingach najpiękniejszych plaż świata. Kusi, kusi, czaruje… Filipiny ponadto są bardzo urozmaicone geograficznie i kulturowo. Rozróżnia się tu aż ponad 100 grup etnicznych! Jedyne co mnie trochę niepokoi to huragany… No i ceny za wycieczki jakieś takie mocno ekskluzywne! 😉 ;P

 

KUBA

Kuba mnie jakoś tak cała kręci! Począwszy od pięknych kubańskich plaż, po ich klimatyczne auta i cygara – zaznaczam, że jestem osobą nie palącą .;) Czuję ten klimat, a i kubańskie rytmy są bliskie mojemu sercu. I te ich specyficzne miasteczka… <3 Choć może to też efekt zbyt dużej ilości mafijnych filmów! 😉  Nie mniej jednak miejsce wyjątkowo wyjątkowe… 😉 Jedno z pierwszych na mojej liście – za całokształt! 😉

 

No dobra, to gdzie się spotykamy za xx lat? 😉 Co jest Twoim plażowym celem i marzeniem? 🙂

 

fot. pixabay.com