CODZIENNIK, PRACA/ROZWÓJ OSOBISTY

,,MAMA MA BIZNES” part 2! [Patrycja]


Jestem częścią rodziny, którą tworzę wraz z niespełna 3-letnią Polą, mężem, dwoma psami i dwoma kotami. Pracuję w zgodzie z własna pasją – prowadzę Pomorskie Centrum Psychoedukacji, gdzie zajmuję się szeroko pojętym wsparciem psychologicznym: od psychoterapii po warsztaty rodzicielstwa bliskości „Jak dobrze być razem”. Mój mąż jest częścią zespołu. Razem także zajmujemy się fotografią rodzinną. Prowadzę także bloga poświęconego rodzicielstwu bliskości Trzyrazype.com.

1. Pracujesz razem z mężem, jakie są plusy takiej współpracy, wspólnie podejmujecie każdą decyzję czy raczej każdy robi „swoje”?

Wartością wspólnych zainteresowań i dzielenia obszaru aktywności zawodowej jest możliwość wsparcia, wspólnego szukania odpowiedzi i zrozumienia. Ważnym dla naszej współpracy jest jednak także to, że poza częścią wspólną mamy swoje niezależne tematy. W każdym obszarze pozostajemy niezależni, choć wspierający.

2. Skoro pracujecie w jednym miejscu jak udaje się Wam pogodzić i rozdzielić obowiązki między prowadzeniem biznesu, wychowywaniem Poli, a obowiązkami domowymi?

Temat podziału obowiązków pozostaje nadal żywy i dyskutowany w naszej rodzinie ;). Na teraz jestem przede wszystkim mamą, więc bycie z córką i całą rodziną jest dla mnie priorytetem. Mam to szczęście, że nie pracuję w pełnym wymiarze godzin i mogę dosyć elastycznie dysponować czasem. Mój mąż ma inny grafik, inne godziny pracy i czasami inne zdanie na temat obowiązków ;).

Dużym wsparciem są na pewno nasi rodzice, którzy zajmą się od czasu do czasu wnuczką.

3. W jaki sposób promowaliście swoją działalność na samym początku?

Dobrym początkiem jest rozesłanie informacji po znajomych. Reklama na blogu, jeśli się takiego prowadzi, strona internetowa, media społecznościowe, tematyczne strony www. , np. Znanylekarz.pl na pewno są pomocne. Dobrą reklamą jest także udział w różnego rodzaju eventach, np. Świadoma Mama. My także zainwestowaliśmy w ulotki, lecz to był raczej nietrafiony pomyśl.

4. Pati, czy to jest „TO” co chcesz robić do emerytury i jak widzisz swoją pracę za 10 lat? (Jakie macie plany na rozwój itp.)

Praca w obszarze wsparcia psychologicznego od wielu lat była moim marzeniem. Widzę w niej siebie za 10, 20 i 30 lat. W przyszłości chciałabym rozszerzyć bieżące aktywności i stworzyć wyspecjalizowany i wszechstronny zespół w szeroko pojętej pomocy psychologicznej.

5. Rozumiem, że założenie Centrum Psychoedukacji, psychoterapia rodzinna i rodzicielstwo bliskości wynikają z Twojego wykształcenia, skąd zatem pomysł na współpracę z doulą czy doradcą chustonoszenia?

Wsparcie, które oferuje zarówno doula, jak doradca noszenia dzieci w chustach jest bardzo ważne w obszarze nawiązywania bezpiecznej więzi z dzieckiem, która jest podstawą rodzicielstwa bliskości. Doula towarzyszy temu procesowi od porodu, a doradca noszenia dzieci pomaga być blisko i bezpiecznie dziecku w chuście przy mamie lub tacie już od pierwszych dni życia.

6. Na co Twoim zdaniem warto zwrócić uwagę podejmując się prowadzenia tego typu działalności?

Zawsze warto rozejrzeć się za możliwym wsparciem finansowym. Obecnie Fundusze Europejskie wspierają przedsiębiorców. Jak korzystałam ze wsparcia z UP.

Dobrym jest także rozpuszczanie wici tak, aby jak najwięcej osób wiedziało o działalności, nawet, jeśli jest ona jeszcze w planach.

Dobrym miejscem na rozpoczęcie działalności o profilu psychologicznym, ale także innych działalności, jest miejsce w bliskości węzła komunikacyjnego.

Warto też zastanowić się nad tym, czy gabinet chce się wynająć samemu, czy może skorzystać z opcji podnajęcia np. na określoną liczbę godziny gabinetu od innego specjalisty.

Zawsze wartościową jest rozmowa z osobą, która ma już za sobą podobne doświadczenia.

7. Co było do tej pory dla Ciebie największym wyzwaniem?

Sam początek bywa trudny. Zdobycie klientów, pacjentów bywa czasochłonne i wiąże się z trudnymi pytaniami oraz wątpliwościami. W tym kontekście zachowanie cierpliwości, chęci i motywacji jest ogromnym wyzwaniem.

8. Jakie cechy według Ciebie powinna posiadać osoba, która chce założyć własny biznes?

W moim odczuciu wystarczy pomysł, chęć (może pasja) i cierpliwość oraz odkrywanie w sobie na nowo pokładów siły, która już nieraz w życiu zaprowadziła do dobrych rozwiązań i w dobre miejsca.

Na pewno dużą wartością jest także wspierające otoczenie 🙂

Dziękuję:*

p.s. Nie zapomnijcie zerknąć na bloga Patrycji!;) —> Trzyrazype.com

18155523_1834991203430868_854773411_n 18191590_1834991220097533_1128544301_n