CODZIENNIK

Lustereczko powiedz przecie: jak być idealną na tym świecie???!

„Zbyt wielu ludzi przecenia to, kim nie jest i nie docenia tego, kim jest.”

MALCOLM S. FORBES

 

 

Tak się składa, że żyjemy w świecie, którym rządzi idealizm. Sztuczny w dodatku i naciągany… Syfiasty i obłudny! No bo jak wytłumaczysz fakt, że otwierasz byle jaki Cosmopolitan czy inną gazetę dla „nowoczesnych” kobiet, a tam z każdej strony krzyczą do Ciebie tytuły: ” tryliard sposobów, by facet oszalał z Tobą w łóżku”, „sposób na idealne pośladki”, „co zrobić, by już nigdy nie spojrzał na inną”, „tysiąc sposobów na idealną figurę do lata” itp! Rzygam tym – a takie niby z nas feministki! Idąc dalej, byle jakie czasopismo dla matek: „jak być idealną mamą” , „X sposobów na idealna dzieciństwo Twojego dziecka”. Na instagramie same idealne śniadania i kolacje, idealne stylizacje i włosy. Na byle jakim kanale telewizyjnym powiedzą Ci jak być idealnym szefem, pracownikiem i idealną żoną, kochanką czy córką! Jak robić żeby innym było dobrze z Tobą, żeby nas wszyscy wielbili i darzyli szacunkiem. To Ty musisz się starć! Tyle przepisów na idealną karierę, omleta i nogi bez cellulitu! I tylko jeden ideał – a podobno tak bardzo wolni i samoświadomi jesteśmy… Podobno…

 

 

 

Tylko o jaki ideał chodzi??? 90/60/90??? A może pracownika, co to tyra od świtu do nocy by zadowolić korpo matkę? A może jednak o taką żonę, co to dba o dom, że mucha nie siada, Staremu kapcie przynosi i obiad pod nos, w dodatku gotując w pończochach i szpilkach? Jak jeden mąż ku idealnemu ideałowi!

 

 

 

Szkoda tylko że nie ma odważnych, co by Ci napisali” kochaj się jak lubisz, tańcz jak słyszysz, bądź taką matką – jaką podpowiada Ci serce! Akceptuj siebie – jesteś piękna, jesteś mądra, ważna, dobra i zaradna. Masz to coś, bez tego co napisali w gazecie, a poziomu seksapilu nie mierzy się ilością nałożonej tapety i wysokości niewygodnych szpilek. Szkoda, że nikt nie napisze kochaj siebie najbardziej, szanuj i doceniaj każdy mały krok. Szkoda, że nikt nie powie głośno: nie musisz być jak inni, by być fajna, bo jesteś wyjątkowa! Szkoda, że bycie sobą nie jest modne, a życie bez filtra to już w ogóle… Wielki żal za to, że żeby lubić siebie najpierw muszą polubić nas inni!  Szkoda, że tak mało w tym wszystkim nas samych, a tak dużo ideałów…!

 

Zdjęcie:pixabay.com