GLAMAMMA

Jegomość doskonały od stóp do głów!

Jak samo zdjęcie zdradza dziś będzie o pewnym doskonałym produkcie spożywczym, bardzo modnym ostatnio w kosmetyce! Mianowicie chodzi o olej kokosowy. Używam sama od jakiegoś miesiąca i muszę szczerze przyznać, że w pewnych kwestiach pielęgnacyjnych jest niezastąpiony! Sam jeden,  jedyny może stanowić doskonały kosmetyk od stóp aż po same włosy. Ma rewelacyjne właściwości nawilżające, natłuszczające i pielęgnacyjne. Uniwersalny kosmetyk naturalny za niewielką cenę, w dodatku super wydajny!;) W zaciszu domowym sprawdza się wzorowo! Do jakich celów wypróbowałam:

 

MASKA DO WŁOSÓW

Jak dla mnie numer jeden!!! Rozgrzewam delikatnie olej w ďłoniach, po czym wcieram we włosy. Od nasady po same końce. Pozostawiam go na włosach przez całą noc. Po jednym myciu głowy spłukuje się super, nie pozostawia efektu tłustych włosów. Nie stosuje przy tym zabiegu żadnej innej odżywki czy serum na końcówki. Samo olejowanie wystarcza pomimo, że mam dosyć mocno zniszczone włosy od ciągłego rozjaśniania. Efekt natychmiastowy! W dodatku na drugi dzień włosy są równie nawilżone, gładkie i delikatne w dotyku. Stosuję od miesiąca, często nawet dwa razy w tygodniu. Różnica w kondycji włosów jest przeogromna! Nigdy, nawet profesjonalna maska fryzjerska nie zrobiła tego z moimi włosami co zdziałał olej kokosowy, przy tak krótkim czasie stosowania. To mój ulubiony zabieg z jego zastosowaniem! Polecam całym sercem, w szczególności dziewczynom, które często farbują włosy. Niezastąpiony!!!

BALSAM DO UST

Super się sprawdza jako balsam/masełko nawilżające do ust. Wystarczy nałożyć go  w surowej postaci na wargi by doskonale je natłuścił. Jedyny minus jest taki, że nie można go włożyć do torebki, ponieważ zazwyczaj sprzedawane są w dużych słoikach, toteż pozostaje pielęgnacja w domowym zaciszu lub przełożenie do małego pojemniczka.;)

PEELING

Jestem maniaczką różnego rodzaju peelingów. Uwielbiam! Na twarz, na dłonie, stopy, nogi, uda, pośladki – dosłownie wszędzie gdzie się da!;) Wypróbowałam olej kokosowy z cukrem, innym razem z solą morską gruboziarnistą. Wygrywa zdecydowanie sól!;) Można go wcierać dłonią bądź przy użyciu gąbki. Skóra po takim zabiegu staje się przyjemnie gładka i idealnie nawilżona. Nie wysusza jak większość peelingów. Niestety często u mnie lenistwo wygrywa i sięgam po gotowy produkt z drogerii. Dla osób, które mają nieco więcej niż ,,chwilkę” polecam spróbować!;)

MASKA DLA DŁONI I STÓP

Idealnie sprawdza się w pielęgnacji przesuszonych i zmęczonych dłoni i stóp. Najlepiej działa w całonocnej kuracji. Ja wcieram w dłonie dosyć obfitą ilość, a następnie zakładam bawełniane rękawiczki, specjalnie przeznaczone do tego rodzaju masek. Nie zapomnij, by przy okazji wetrzeć go w płytkę paznokci i skórki – dodatkowo zadziała jak odżywka zmiękczająca przed porannym manikiurem. Identycznie postępuję ze stopami, po wsmarowaniu zakładam bawełniane skarpetki, dostępne w Rossmanie za grosze. Jeżeli masz problem z bardzo suchą skórą, niekiedy pękającą w okolicach pięt, będzie to zabieg w sam raz dla Ciebie!

DEPILACJA

Przyznaję, że w tym celu stosowałam olej tylko raz. Zastąpiłam nim piankę do golenia. Dzięki niemu skóra jest gładka, a maszynka swobodnie się po niej porusza. Dodatkowo podczas depilacji od razu uzyskujemy efekt nawilżenia.

MASAŻ

W tej kwestii sprawdza się zdecydowanie lepiej niż standardowa oliwka. Nawilża, natłuszcza i pielęgnuje skórę, a przy okazji daje stały poślizg, ponieważ bardzo wolno się wchłania. Dodatkowo ma przyjemny zapach, który umila zabieg. Toteż drogie kobitki w przerwie na meczyku, zachęcajcie swoich mężczyzn do współpracy nad swoim ciałem!;) Przyjemność dla obojga!!!;)

KREM POD OCZY

Do stosowania raczej tylko na noc. No chyba, że lubimy ,,błyszczeć” pod oczami w ciągu dnia!;) Efekt nawilżenia o poranku pierwsza klasa! W dodatku podobno spłyca zmarszczki…;) Ale my wszystkie jesteśmy piękne i gładkie, więc nie ma nam co spłycać! Tak tylko dodałam jako ciekawostkę!;)

MASKA NA TWARZ

Na problemy z bardzo suchą skórą poradzi sobie doskonale! Musimy tylko pamiętać, aby nie stosować go w tym celu zbyt często, ponieważ niekiedy może niestety  zatykać pory. Nie jest również polecany osobom ze sķórą skłonną do wyprysków.

Ponadto podobno olej kokosowy doskonale sprawdza się u małych alergików w pielęgnacji i nawilżaniu skóry. Muszę kiedyś koniecznie wypróbować na Olisiu – dam znać!;) Przyspiesza gojenie ran, na suchych włosach możemy go stosować w niewielkiej ilości jako serum na końcówki, wyczytałam gdzieś, że również niweluje rozstępy. Warto spróbować! Fajna sprawa! Jeden olej, a tyle możliwości!;)

Używacie same? A może macie jeszcze jakieś ciekawe pomysły na jego zastosowanie w kosmetyce?