Lifestyle, Tu i Tam

Jarmark Jagielloński w Lublinie

Dzisiaj na szybko zabieram Was do Lublina! 😉 W moim mieście jak co roku trwa Jarmark Jagielloński. To festiwal, który bazuje na kulturze tradycyjnej. Środkiem przekazu jest tu tradycyjna sztuka, rzemiosło, taniec, śpiew, potrawy. Już po raz dwunasty miasto wypełnia ta niesamowita energia, która zaraża wszystkich bez względu na wiek. Uliczki Starego Miasta zmieniają swój wygląd, a ilość ludzi dookoła przerasta wszelkie oczekiwania.  Gwarno, hucznie, tłoczno, swojsko, klimatycznie, smacznie i wesoło!

 

Wyselekcjonowana sztuka ludowa artystów z Europy Środkowo Wschodniej zachwyca turystów, których w tym okresie jest jak na pęczki. Na kolorowych straganach aż mieni się od przeróżnych bibelotów! Od pięknych haftowanych serwet, wazonów, dzbanów, kubeczków, ikon po drewniane zabawki w przeróżnych kolorach. Poza tym wiele serwowanych pyszności zachęca i kusi do poczęstunku. Artyści grają, śpiewają, tańczą i chwalą się swoimi innymi zdolnościami. Klimat miasta przybiera inny wymiar, tak łatwo jest się przenieś całkiem gdzie indziej….;)

 

Warto w tym czasie zabrać rodzinę i przyjechać do Lublina, choćby na jeden dzień. Poczuć tę niezwykłą atmosferę, zasmakować się w tych wszystkich pysznościach, obejrzeć pięknie przystrojone Stare Miasto, spotkać ludzi z zupełnie różnych kultur, bawić się i sycić tym całym pięknem oko! Energia jaka tutaj emanuje jest niesamowita!

 

 

 

Według mnie zaraz po Carnavale Sztukmistrzów to największa impreza z pompą w tym mieście. Jarmark Jagielloński już się właściwie kończy w tym roku, ale ze względu na to, że to „impreza” cykliczna – śmiało możecie poczynić plany na przyszły rok. Jestem pewna, że nie pożałujecie!