Lifestyle, Rozwój osobisty

Idę po nowe bo lubię!

Jestem, żyję i właściwie mam się dobrze! 😉 Miło, że dopytujecie, moja cisza zaś usprawiedliwiona… 😉 Idę po nowe bo lubię! Lubię nowe i nie mniej lubię iść… 😉 Jakkolwiek by to zabrzmiało. Czyli zmiany, zmiany, zmiany, znowu zmiany! Są tacy, którzy je uwielbiają i tym nakręcają swoje życie i Ci, którzy wolą jednak constance. Zdecydowanie należę do tych pierwszych. Choć niekiedy przybierają nieoczekiwany kształt.

 

 

 

Czasami jest tak, że o czymś marzymy, chcemy się rozwijać w danym kierunku, próbujemy sił, a potem zmieniamy zdanie, albo też marzymy w nieodpowiednim czasie i chwili – bo wiele innych rzeczy nam przy tym nie sprzyja… Zapominamy. Zajmujemy głowę czymś innym, wybieramy inną drogę, robiąc niekiedy krok w tył, tudzież w zupełnie inną stronę. Testujemy sprawdzamy, w którym kierunku czy rzędzie jest nam dobrze. Ale jak to mawiają: ” co się odwlecze to nie uciecze”… Zatem i tak się zdarza, że wracamy do punktu wyjścia w najmniej oczekiwanym momencie!

 

 

 

I jak tak mam! Na nowy początek roku miałam całkiem inny plan. Najwidoczniej rozśmieszyłam nim Tego u Góry <3 , bo w zamian za to, przygotował dla mnie coś zupełnie innego! Ufam – idę w to.  😉 Jedna zmiana nakręca inne. Zarówno te małe jak i większe powodują, że życie zmienia swoją geometrię. Po raz kolejny zmieniam pracę. Wciąż w tym samym klimacie, ale na zupełnie innej pozycji. Przede mną poważne zadanie, mega odpowiedzialne, trzymajcie kciuki co bym skumulowała swoje wszystkie moce! 😉 Pewnie będzie mnie tu mniej, czasem może wcale… Wybaczcie, wrócę na pewno! 😉 Póki co, skupiam się na tym co nowe, i angażuje pokłady swojej energii. Dopingujcie! ;D

 

 

 

W pozostałych kwestiach bez zmian – chłop ten sam, dzieci też! ;p Nikt nie ubył, nikogo nie przybyło.  Dom idzie w górę, kredyt się spłaca (niestety nie sam! ;)).

 

 

 

Zatem w drogę! <3 :*

 

 

 

Zdjęcie: pixabay.com