CODZIENNIK, NIECODZIENNIK

Hej Kobieto!

Przy okazji wczorajszego święta kobiet, chciałam Ci coś powiedzieć… Z tej okazji, ale i bez niej… Do wszystkich kobiet, ale nie tylko… Tak od serca, bez cukru, bez lukru i bez brokatu… Bez owijania w bawełnę i pisania bajek… Do Ciebie!

 

 

 

Hej kobieto, niech płeć nigdy nie będzie wyznacznikiem czegokolwiek w Twoim życiu! Niech nigdy nie będzie ona hamulcem ręcznym, ciężką kłodą pod nogami czy kajdanami, które non stop niszczą Twoje wielkie życiowe plany lub też zmieniają sposób myślenia! Nie daj sobie wmówić, że czegoś Ci nie wolno, nie wypada, nie przystoi… Hej kobieto! Nie bój się marzyć, sięgać wysoko, iść tam gdzie jeszcze nikt nie był! Nie obawiaj się ocen, wywodów, domysłów… Nie stroń od ryzyka, które jest wpisane w nasze życie.

 

 

 

Istota ludzka to coś znacznie więcej niż tylko płeć, cycki albo ich brak… A otaczający świat nie jest tylko niebiesko – różowy, tudzież czarny i biały… 😉 Przecież wiesz… 😉 Różnic anatomiczno – fizjologicznych nie przeskoczymy, to pewne! Nie ma co się łudzić i oszukiwać! 😉 Możemy jednak przejść pewne konwenanse… Na miłość boską chłopaki tez płaczą, a siła jest kobietą! Niekiedy tak potężną, że góry przenosi – dosłownie i w przenośni! Z mocą większą niż huragan Katrina! Pewnie sama masz tę moc, i nawet jeśli gdzieś jeszcze siedzi głęboko w środku, to prędzej czy później ujrzy światło dzienne… Niech tylko przyjdzie odpowiedni moment!

 

 

 

W dzień taki jak wczoraj, jak i właściwie w każdy inny nie potrzebujemy ogromnego bukietu kwiatów i pudła czekoladek na osłodę! Szacunku nam potrzeba wzajemnego! Wszystkim i każdemu z osobna…

 

 

 

Wasze zdrowie!

 

 

 

„(…)Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn. Dźwiga ciężary losu, rozwiązuje problemy, jest pełna miłości, radości i mądrości. Uśmiecha się gdy chce krzyczeć, śpiewa, gdy chce się jej płakać, płacze, gdy się cieszy i śmieje, gdy się boi. Jej miłość jest niekontrolowana. Łzy są jej sposobem wyrażania smutku, wątpliwości, miłości, samotności, cierpienia i dumy. Walczy o to, w co wierzy, sprzeciwia się niesprawiedliwości, daje z siebie wszystko, jej miłość jest bezwarunkowa. Mimo przeciwności losu znajduje w sobie siłę, by żyć dalej, wie, że pocałunek i przytulenie mogą uleczyć złamane serce. Ma tylko jedną wadę… zapomina ile jest warta.(…)”

Anna Górska