Dzieci

Dziecięce kurtki zimowe – przegląd

Hejo! Czujecie tę zimę za pasem?! To i odzienia trzeba już zmienić… 😉 Powietrze już jakieś inne… Zimno, mokro, szaro… Przed nami przynajmniej ze 4 miesiące „zimy”. ;p Bez słońca, bez witaminy D w naturze… Choć ta zima mi jakoś niestraszna, to wolę już jednak śnieg czy przymrozki niż taką szarówkę…

 

 

 

Nie wiem jak u Was, ale na mnie brak słońca wpływa mocno niekorzystnie – delikatnie ujmując.. Jakoś tak się to wszystko nakłada i kumuluje! Dzieci nie chcą słuchać (totalnie nie ogarniam – jakieś złote rady???), w pracy obowiązki przybywają i jakby końca nie widać – mam wrażenie, że niebawem tam zamieszkam, domowych zaległości wcale nie jest mniej, plus inne rzeczy związane z budową – bo w końcu ruszyliśmy z miejsca… Dużo tego! I wiem, że żalić się nie można, bo inni mają gorzej i właściwie żaden to poważny problem, ale jednak… [ być może hormony szaleją – i don’t know! ;p] Wieczór dżumy mam – zeżarłam właśnie paczkę wielkich chipsów, które popiłam słodkim winem i leżę jak ta płaszczka na kanapie wyczekując lepszych momentów! [wtf – pms?! ;p] Energii słonecznej mi trzeba!!!!! 😉

 

 

 

Co by nie było – narzekać nie lubię, ale dzisiaj daję sobie przyzwolenie… Macie tak?! ;p

 

 

 

Ale co tam, kurtki zimowe miały być na tapecie! Wracamy do żywych! 😉 Standardowo zrobiłam research i udało mi się wyłapać kilka fajnych perełek na zimowy sezon w dziecięcym wydaniu! 😉 Ku mojemu zdziwieniu chłopcy nie wyrośli z kurtek z zeszłego roku, ale i tak trzeba będzie coś zakupić w ramach zamiennika. Póki co przejrzałam sieciówki, z takim o to efektem! 😉

 

 

ps. wyjątkowo zmieszałam chłopców z dziewczynkami, standardowo od około pierwszego roku do dziesięciu lat (być może nawet powyżej).

 

 

ZARA

 

 

 

NEXT

 

 

 

RESERVED

 

 

 

C&A

 

 

Wypatrzyliście coś dla dzieciaków? 🙂 Gdzie się zaopatrujecie w kurtki zimowe? Jest różnorodność i wszytko by się chciało – tylko portfele za chude! ;p Wybór trudny… Cy ni było! 😉

 

 

Stuk – puk za nasz zdrowie! 😉