CODZIENNIK, NIECODZIENNIK, OLIWIER & SPÓŁKA

DWA !!! <3

Kochani, jutro minie dwa lata od założenia tego bloga!:) Dokładnie dwa lata temu postanowiłam uwiecznić moje macierzyństwo klikając w klawiaturę. Od dwóch lat kolekcjonuję w tym miejscu swoje piękne wspomnienia i dzielę się nimi z Wami… Czasem przynudzam, sypnę ciętą ripostą, dam się pośmiać czy podzielę się doświadczeniem… Nigdy bym nie pomyślała, że ta strona stanie się dla mnie tak ważna mentalnie, tak mocno się z nią zwiąże i tak bardzo będę chciała tu wracać… Mam nadzieję, że i Wy lubicie tu czasem zaglądać…?;)

Przez ten okres i dzięki tej stronie mogłam poznać „wirtualnie” jak i w realu wiele pozytywnych i wartościowych osób… Mogłam liczyć na Waszą radę i wspólne wirtualne pogaduchy! Nie raz sądząc przy tym, że po drugiej stronie monitora jest mama czy kobieta taka jak ja, bratnia dusza i ciepła osoba.

Wiecie, mój R. mówi, że czasami dostaję tzw. „sraczki” na punkcie naszych dzieci… Tak faktycznie jest, zresztą nie raz pewnie to odczuliście… Często przeginam, wyolbrzymiam, przesadzam… Mam na to swoje wytłumaczenie: myślę, że każda mama, której życie bądź zdrowie dziecka wisiało na włosku tak ma! Dopiero kiedy osobiście ocieramy się o pewne historie wiele rzeczy postrzegamy inaczej… Doceniam każdą chwilę po stokroć i z każdej czerpię siłę i radość! Stąd między innymi ten blog! Macierzyństwo to dla mnie wyjątkowa przygoda…

Dzisiaj zamiast wpisu przygotowałam krótki film, a raczej filmik, w najprsotszym programie tego świata, który i tak mnie przerósł!;p Także ten… reżyser i producent to ze mnie już nie wyrośnie!;) Hehehe…;D

Podsumowując chciałam byście wiedziały/ wiedzieli, że według mnie tworzycie genialną społeczność i mam nadzieję, że zostaniecie z Nami na długo!

Cmok w bok,

Aga!!!;*;*;*