CODZIENNIK, OLIWIER & SPÓŁKA

Domowa terapia ręki przez zabawę, cześć III

Kontynuujemy domowe ćwiczenia przygotowujące rączkę Olisia do nauki pisania. Jak ktoś ma zaległości w poprzednich postach, to zapraszam tutaj —> Domowa terapia ręki przez zabawę i tutaj —-> Domowa terapia ręki przez zabawę, część II. Dzisiaj już bez zbędnych szczegółów, przechodzimy od razu do naszych propozycji! 😉

 

 

 

Domowa terapia ręki – nasze sposoby:

 

 

 

TABLICA Z GUMKAMI RECEPTURKAMI

Do tego ćwiczenia będziecie potrzebować drewnianej deski do krojenia, albo na przykład małej tablicy korkowej, gwoździków lub pinezek i wspomnianych już gumek recepturek. Na całej powierzchni deski przybijacie w różnych odległościach pinezki lub gwoździki. Zadaniem dziecka jest naciąganie gumek na poszczególne trzonki pinezek. Z pełną precyzją pracują obie rączki, jako dodatek możecie sobie obrać ułożenie z gumek wymyślonych kształtów. U nas zabawa bardzo się sprawdziła, deska leży wciąż gdzieś na wierzchu i służy.

 

 

 

 

SPINACZE DO BIELIZNY I SZNUREK

Potrzebujecie klasycznych spinaczy i kawałka sznurka, którego możecie przywiązać do dwóch nóg krzeseł, tak aby między nimi została swobodna przestrzeń dla dziecka. Do ćwiczenia możecie użyć zwykłych skarpetek czy kawałeczków materiałów. Zadaniem dziecka jest „wieszanie prania” przy pomocy spinaczy na sznurku, ale żeby sprawa była nieco utrudniona i lepiej pracowały barki (a to przy terapii ręki niesamowicie ważna sprawa) dziecko leży na brzuchu zamiast w pozycji siedzącej.

 

 

 

GNIOTKI

Pisałam Wam ostatnio o masach plastycznych, które mają niesamowity wpływ na wyrabianie ręki. Jestem jednak świadoma, że są dzieci, które nie koniecznie lubią się brudzić… W takich sytuacjach doskonale sprawdzą się gniotki, efekt podobny – a robota czysta! 😉 Gniotka możecie kupić w Pepco czy innym sklepie za kilka złociszy, albo też możecie zrobić swoje, na przykład przy użyciu rękawic lateksowych czy chociażby baloników. Dodatkowo możecie je wypełnić różnorodnym materiałem. My robiliśmy swoje, pisałam kiedyś o nich tutaj —> Rękawice sensoryczne w terapii i zabawie. Zrobienie ich zajmie Wam zaledwie kilka minut, możecie je wykorzystać w wielu ciekawych zabawach.

 

 

 

 

SPINACZE BIUROWE

Do tego ćwiczenia będziecie potrzebować spinaczy biurowych i kawałka w miarę twardego kartonu, karteczek. Zadaniem dziecko jest wpinanie spinaczy w kartkę. Wydaje się być banalnie proste, ale wierzcie mi, że tak nie jest i zadanie wymaga nie lada skupienia, w szczególności kiedy mamy nowe spinacze, które nie były nigdy używane.

 

 

 

FOLIA BĄBELKOWA

Kto nie lubi jej ściskać i strzelać?! ;P Nigdy jej nie wyrzucajcie z paczek! Jest doskonałym materiałem w tego typu ćwiczeniach, przy okazji nieźle odstresowuje! 😉

 

 

 

SKARBONKA I MONETY

Monety oczywiście pozostawione na płaskiej powierzchni dla utrudnienia. W ramach ćwiczenia monety należy umieści w skarbonce. Podobne ćwiczenie możecie wykonać przy pomocy gry ze zdjęcia. Jest nieco trudniej bo elementy są bardzo drobne, ale u nas sprawdza się super. Przy okazji można ćwiczyć różne konfiguracje z kolorami.

 

 

 

 

Tyle dziś od nas! 🙂 Mam nadzieję, że uda się Wam wybrać coś dla Waszych pociech! 🙂 Ja też czekam na pomysły z Waszej strony…

 

 

 

Bajo! :*