CODZIENNIK, OLIWIER & SPÓŁKA

Czytadło dla każdego Rodzica.

Kto się nie „wkurza” na swoje dzieci niech pierwszy rzuci kamień?!;) A teraz tak serio a propos tego, o czym ostatnio pisałam w poprzednim poście. Nie ma idealnych dzieci, a tym samym nie ma idealnych rodziców.

My rodzice bywamy zapracowani, zaabsorbowani milionami ważnych spraw, wszystkich priorytetowych, a i dzieci pragniemy wychowywać wedle idealnych wzorców. Bycie rodzicem to ciężka praca, 24 godziny na dobę, na dobre i złe dni, na pogodę i niepogodę, w radości i totalnym zmęczeniu. Właśnie ten pośpiech, to zmęczenie, brak chwili wytchnienia powoduje, że niekiedy czujemy się spięci i wybuchamy w końcu złością wobec naszych podopiecznych. Zdarza się chyba w każdym domu… Zdarza się i w moim, po wielu próbach spokojnego podejścia do sprawy czy rozwiązania problemu. Niestety, jesteśmy tylko ludźmi. Byle owa złość nie prowadziła do rękoczynów, bo to już ludzkie nie jest…

Ostatnio znalazłam „fajne”, a raczej mądre czytadło prawiące o rodzicielskiej i dziecięcej złości. Książka poza złością emocjonalną, jej podłożem, przyczyną, ewolucją i skutkami traktuje również o przemocy cielesnej, (o której ostatnio niestety coraz głośniej w mediach). „Kiedy Twoja złość krzywdzi dziecko” Poradnik dla Rodziców pod redakcją psychologów: M. McKay, P. Panning, K. Paleg, D. Landis. Książka pomaga poznać od kuchni nieco nasza „głowę” i tok myślenia w kryzysowych rodzinnych sytuacjach, spięciach. Otwiera oczy na wiele kwestii dotyczących więzi dziecko-rodzic i przynależności oraz pozycji w rodzinie. Dotyku wielu spraw, intelektu naszych dzieci, o których na co dzień nie pamiętamy nawet przez chwilę. Ponadto ukazuje jakie negatywne skutki niesie za sobą złość matki czy ojca dla ich dziecka. Książka jest skierowana głównie do rodziców i dzieci z dosyć mocno zaawansowanymi problemami tego typu, ale nie tylko… To doskonały poradnik dla każdej zwykłej mamy czy taty. Pomaga znacznie lepiej zrozumieć dziecko i to co nim kieruje w danym momencie. Przejrzyście objaśnia stereotypowe zachowania dwu, trzy, pięcio, siedmio czy dziewięciolatka, które wywołują wiele emocji i niekiedy frustracji. Udowadnia, że wiele razy my rodzice jesteśmy w totalnym błędzie żyjąc w przeświadczeniu, że nasze maluchy będąc np. nieposłusznymi  chcą zrobić nam na złość, są niegrzeczne czy robią to z czystą premedytacją. Książka pozwala nieco zajrzeć w głąb maleńkiej główki naszych dzieci. Szczerze, to sama o wielu sprawach nie miałam pojęcia i żyłam w „dziwnej” puszce! Poradnik pomaga również zidentyfikować potrzeby dziecka, nabrać dystansu do niego i do nas samych. Poza tym jasny i przejrzysty język powoduje, że czyta się ją błyskawicznie.

Wiem, że żaden super poradnik nie pomoże, gdy sami dokładnie nie będziemy wiedzieli co zrobić, co podpowiada nam nasza rodzicielska logika. Zdaję sobie sprawę, że każde dziecko jest inne i targają nim inne emocje, ale… Ta książka nie rozwiązuje problemów, a pomaga je zrozumieć. Coś dla wszystkich rodziców, którzy nie lubią zamiatać problemów pod dywan. Jak dla mnie lektura obowiązkowa! Polecam:))

Aga:*

„(…)im więcej krzyku, gróźb i przemocy w zachowaniu rodziców, tym mniej emocjonalnego wsparcia otrzymują dzieci. Innymi słowy, im więcej złości w rodzicach, tym więcej zagubienia i frustracji u dzieci. (…)”

 DSC05757 DSC05758 DSC05759 DSC05760