Dzieci, Zabawa

Czym się bawi mój TRZYLATEK??? Nasze super odkrycie!

Mam ich dwóch – mali chłopcy, z czego każdy z nich jest zupełnie inny! 😉 Łączy ich jedno – ogromna wyobraźnia! 🙂 <3  W zabawie czy to życiu codziennym… Od czasu do czasu, przyznam – wychodzi mi bokiem! ;p

 

 

Dziś o kreatywnej zabawie będzie! Oli (starszy) uwielbia budować z klocków (przeróżnych!), konstruować maszyny i inne rzeczy, których moja prosta głowa nie ogrania… 😉 Fiksuje się na tym, co może wprowadzić w ruch, co świeci  lub daje jakąś inną interakcję w zabawie. Kubuś (trzylatek) dla odmiany kocha samochody! Bawi się nimi w komis, przewozi towar, rozładowuje, ściga się nimi, pozoruje wypadki, gasi pożary, tankuje, wywozi śmieci, naprawia je i inne cuda! 😉 Sama się czasami zastanawiam, skąd taki mały chłopiec ma tyle pomysłów i wie dokładnie w jaki sposób je realizować?!

 

 

 

W ostatnim czasie mojego trzylatka absorbuje „coś” jeszcze bardziej niż zwykle…! Mianowicie samochody od Gonzo Toys! Znacie te zabawki??? Od razu mówię, że to nie są zwykłe pojazdy, nie należą też do tych, którymi dziecko się bawi i następnego dnia rzuci w kąt i otchłań zapomnienia! 😉 Przejdźmy zatem do konkretów!

 

 

 

 

Na czym polega ich wyjątkowość? Otóż jest to cała seria samochodów, o różnych funkcjach, które mają wymienne nadwozia. Zatem dziecko w mgnieniu oka z wywrotki może zrobić na przykład śmieciarkę albo na odwrót. Cała kolekcja zawiera różne samochody, między innymi: straż pożarną, auto budowlane, cysternę, śmieciarkę (a nawet kilka jej rodzajów), traktor z przyczepką i wiele innych. Każdy z tych pojazdów maluch z łatwością może wymienić na inny, wykręcając dany element i wstawiając na jego miejsce zamiennik. W jednej chwili otrzymujemy całkiem nową zabawkę i możemy zmieniać bieg zabawy. 🙂 Kubusiowi tak się ten fakt spodobał, że wymienia samochody co chwila!

 

 

 

Poza tym, każdy z pojazdów wykonany jest z ogromną starannością. Nadmienię tylko, że zabawki w rękach mojego młodszego syna się palą – innymi słowy są bardzo szybko „rozbrajane” – nie żeby chcący rzecz jasna! ;p W tym przypadku nie ma historii z odpadającymi kółkami, czy popękanymi elementami. Mogę śmiało napisać, że to samochody pancerne w rękach żywiołowego trzylatka, nic im nie grozi… 😉 Poza dobrą zabawą of kors! 😉

 

 

 

Cenię sobie zabawki, które nie tylko pięknie wyglądają, ale powodują, że zabawa jest kreatywna i pozwala rozwijać się dziecku. W związku z tym, te autka to strzał w dziesiątkę! 🙂 Wyobraźnia i proces twórczy wciąż w ruchu… Sama umiejętność tworzenia nowych rozwiązań daje mnóstwo satysfakcji, a dobrej zabawie nie ma końca. W jednej chwili Kubuś jest strażakiem, a za pięć minut przewozi już drewno… I to jest piękne! Poza tym chłopcy wymyślili sobie jeszcze inną zabawę… Mianowicie łączą kilka samochodów przy pomocy haka, który znajduje się z tyłu każdego z nich i w ten sposób się holują, albo też uzyskują jeden bardzo długi pojazd, który służy im za lawetę, albo coś w rodzaju „pociągu z wagonami”.

 

 

 

Podsumowując są genialnym pomysłem na kreatywną i rozwijającą zabawę! Można je wykorzystać na wiele sposobów, łączyć, wymieniać, tworzyć, kolekcjonować. Takie zabawki lubimy najbardziej. 🙂 Nie ma nudy, jest wesoło, różnorodnie, a sama jakość w pełni zadowalająca. Zatem jeśli masz w domu małego samochodziarza, który wciąż pragnie nowości w swojej jak się domyślam nie małej kolekcji – autka od Gonzo Toys polecają się na każdą okazję jak i bez okazji też! ;p

 

 

 

 

Samochody możecie zakupić tylko i wyłącznie w sklepie internetowym Gonzo Toys. Pozostałe produkty znajdziecie również tu —> https://www.facebook.com/aquadragons2019/ i  tu —> https://www.instagram.com/gonzotoys/

 

 

 

Udanej zabawy! :*