Dom, Lifestyle

BUDUJEMY DOM część I – zakup działki

Dokładnie dwa lata temu podjęliśmy wspólnie z R. ważną życiową decyzję i zrobiliśmy pierwszy milowy krok w kierunku wielkiej zmiany! Mianowicie pozbyliśmy się ogromnego mieszkania na rzecz spełnienia marzenia o budowie DOMU! Wróciliśmy na stare śmieci, lokując się z powrotem w małym mieszkaniu sprzed lat, które do tamtej pory wynajmowaliśmy. Ciasno, ale razem… Inaczej, mniej komfortowo, ale z wielkim marzeniem w głowie, które powoli zaczyna nabierać kształtu… <3

 

 

 

Daliśmy sobie i dzieciom czas na te zmiany. Czas na przyzwyczajenie się, na przemyślenia, na określenie w głowie tego, czego oczekujemy od naszego wymarzonego domu. Choć działkę znaleźliśmy stosunkowo szybko, to jednak co do samego projektu domu podchodziliśmy z dystansem i ostrożnością.

 

 

Po ostatnim jak już wspominałam dość dużym mieszkaniu, dokładnie wiedzieliśmy czego  przede wszystkim nie chcemy, a co nasz nowy dom musi mieć koniecznie. I wiecie co Wam powiem?! Pomimo, że ciasno nam tutaj niczym w puszce z sardynkami, to jestem spokojna i strasznie się cieszę, że tyle to trwało, ponieważ na serio temat naszych wymagań co do wyglądu i rozkładu domu, przeanalizowaliśmy wzdłuż i wszerz! Dzięki temu dziś nie mamy żadnych wątpliwości! 😉 Ale od początku!

 

 

 

WYBÓR DZIAŁKI A ZASPOKOJENIE NASZYCH POTRZEB I MARZEŃ

 

 

Jak wspomniałam działkę kupiliśmy dosyć szybko od momentu sprzedaży mieszkania. W głowie mieliśmy określone wymagania, wydzielony budżet i tylko kilka lokalizacji, które braliśmy pod uwagę.

 

 

 

Przede wszystkim chcieliśmy działkę za miastem, ale w bliskiej okolicy Lublina, co by dojazd nie stanowił problemu i nie utrudniał codziennego funkcjonowania. Błogi spokój, a zarazem aglomeracja na wyciągnięcie ręki. Udało się! Do naszego obecnego mieszkania samochodem z działki dojeżdżamy w ciągu 10 minut.

 

 

 

Wracając jeszcze do wiejskich klimatów i błogiej sielanki, na uwadze mieliśmy również fakt, by w niedalekiej przestrzeni znajdowały się jednak miejsca pierwszej potrzeby, typu sklep czy chociażby przystanek autobusowy, w razie czego, dzięki któremu bez większych problemów będziemy mogli dostać się do miasta, bądź nawet w późniejszych latach pozwolić chłopcom na samodzielne przemieszczanie się. I tu daliśmy radę! 😉

 

 

 

Wylęgając się z blokowych czeluści zależało nam nie tylko na tym, by mieć własny dom, intymny kąt, bez sąsiadów za ścianą, ale również przestrzeń. Przestrzeń przez duże „P”! 😉 Toteż dużą rolę przy wyborze działki odegrała jej wielkość. Chcemy bowiem ogród z miejscem na plac zabaw dla dzieci, ze strefą na wypoczynek, grilla czy nawet ognisko, zieleni dużo i przestrzeń na własne plony. 😉 I tu plan się powiódł, gdyż udało nam się zakupić dużą działkę, ponad 1700m2, ku naszej radości nawet w wydzielonym budżecie.

 

 

 

Na powyższe aspekty zwracaliśmy głównie uwagę myśląc o zaspokojeniu wewnętrznych potrzeb i marzeń, związanych z miejscem docelowym, w którym mamy przecież zamiar spędzić resztę naszego życia. Niemal każdego dnia będziemy się tu budzić, odpoczywać, pracować, bawić się czy przyjmować gości… Jednak wybór działki to nie tylko sfera pragnień, i ich zaspokajanie, a także mnóstwo zawiłych wątków, na które nie zawsze człowiek laik (taki jak my) zwraca uwagę… Decyzja zakupu jest na tyle poważna, że nie znając podstawowych zasad możemy nadziać się na niezłą minę pt. „atrakcyjna działka w korzystnej cenie”, ale… 😉

 

 

 

CO ZATEM NALEŻY SPRAWDZIĆ PRZED ZAKUPEM DZIAŁKI???

 

 

Przede wszystkim rodzaj działki! Przeglądając ogłoszenia sprzedażowe działek w atrakcyjnych cenach, koniecznie sprawdźcie czy niska kwota nie wynika z faktu, że działka jest gruntem rolnym. Promocyjna cena zachęca, jednak jeśli macie w zamiarze zacząć prace budowlane sprawnie pamiętajcie, że zmiana kwalifikacji terenu może trwać nawet kilka lat… W ten o to sposób senne marzenie o domu na przyszłe wakacje może przedłużyć się w czasie,  co by się nie okazało, że zaoszczędziliśmy nieco kosztem kilku lat przestoju. Podsumowując – szukamy działki o charakterze budowlanym, chyba, że komuś naprawdę się nie spieszy.

 

 

 

Warto również zwrócić uwagę na kształt działki. Jeżeli macie w głowie mniej lub bardziej rzeczywistą wizję wymarzonego domu, pamiętajcie o wszystkich obostrzeniach budowlanych, które skutkują tym, iż nie każdy dom postawimy na dowolnej działce. Nie mniej jednak dzisiejszy rynek oferuje mnóstwo gotowych projektów domów, które jesteśmy w stanie wpasować nawet w najbardziej wymagającą przestrzeń – małą, dużą, wąską… 😉 Kwestia tego, na czym nam zależy…

 

 

 

Kolejnym aspektem jest uzbrojenie działki, czyli podłączenie działki do gazu, prądu i wody. Zdecydowanie podnosi to cenę nieruchomości, jednak jest sporym udogodnieniem dla kupującego. Nie powinno to jednak stanowić wyznacznika, ale bez uzbrojenia musimy liczyć się z dodatkowymi kosztami podłączeń, które niekiedy sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych i czasem oczekiwania.

 

 

 

Istotną rolę odgrywa również miejscowy plan zagospodarowania terenu. Dostaniecie go w urzędzie gminy. Ważne szczególnie w przypadkach kiedy osoba sprzedająca działkę nie posiada pozwolenia na budowę. Wówczas plan zagospodarowania przestrzennego powie Wam, czy aby na pewno na danym terenie możecie postawić dom, jakie może mieć on dopuszczalne wymiary, czy kąt nachylenia dachu.  Odnajdziecie tu również informacje o tym, czy w okolicy przewidziana jest np. budowa zakładów produkcyjnych lub dróg szybkiego ruchu. Myślę, że lepiej wiedzieć takie rzeczy wcześniej…

 

 

 

Warto również zwrócić uwagę na położenie działki względem stron świata, a także jej ukształtowanie. Wiadomym jest, że najkorzystniejsze będą tereny płaskie bądź te na podwyższeniu, choć i w tym ostatnim przypadku nie zawsze.

 

 

 

Ostatni punkt, jednak z perspektywy kupującego chyba najważniejszy, to stan prawny działki!  Przed zakupem należy go skrupulatnie sprawdzić. Księga wieczysta ukaże nam informacje o wszystkich właścicielach działki lub o jej ewentualnym zadłużeniu. Pobierzecie ją przez internet, poprzez stronę Ministerstwa Sprawiedliwości.

 

 

 

Nie jestem ekspertem, ale z naszego doświadczenia wiem, że powyższe aspekty są najistotniejsze. Zakup działki to poważna decyzja, która może nam dawać szereg możliwości, ale i również mnóstwo ograniczeń. Warto więc temat przeanalizować na spokojnie i dokładnie… Co by później nie żałować albo nie ograniczać się specjalnie! 😉

 

 

My mamy już to za sobą, z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że podjęliśmy najlepszą decyzję z możliwych. Projekt też już jest, zatem wkrótce ruszamy z budową! 😉 Wszystko będę Wam tu powoli, etapami pokazywać… Szczerze, to już nie możemy się doczekać! 😉

 

 

Dzisiaj jeszcze nie pokażę Wam na co konkretnie padł nasz wybór, zdradzę tylko, że zdecydowaliśmy się na gotowy projekt z ARCHON i delikatnie przerobiliśmy go na własne potrzeby! 🙂 Nie był to wcale łatwy wybór, ponieważ projektów jest mnóstwo, a potrzeby tak bardzo indywidualne… W końcu to życiowa decyzja! 😉 Jednak udało się wybrać ten jedyny. W przyszłym wpisie pokażę Wam wszystko!

 

 

 

A na koniec powiedzcie mi czy lubicie takie tematy? Czy takie kwestie Was interesują? A może sami również jesteście na podobnym etapie?:) Chwalić mi się tutaj! 😉

 

 

 

p.s. tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco! 😉