CODZIENNIK, NIECODZIENNIK

7 bzdur o życiu, w które naiwnie wierzymy

Dzisiaj trochę z innej beczki! Mianowicie, są takie powiedzenia, „mądrości życiowe”, które krążą niemal od pokoleń. Jestem pewna, że każdy z nas słyszał je przynajmniej raz w życiu. Zapewne powtarzali nam je rodzice, może dziadkowie, pewno słyszeliśmy je na podwórku, w szkole czy pracy. Powszechnie uważane za wielkie myśli, drogowskazy życiowe, mądrości – bywają niekiedy wielkimi bzdurami, które nie koniecznie należy brać sobie mocno do serca. 😉

No to lecimy! 7 bzdur o życiu:

„Ucz się córeczko/syneczku ucz, bo nauka to potęgi klucz!” – to jedno z wielu powiedzonek dotyczących zdobywania wiedzy w szkole. Kurcze, chyba każdy coś podobnego usłyszał od rodziców… Od małego wmawia się nam, ze jeśli będziemy się DUŻO UCZYĆ znajdziemy dobrą pracę w przyszłości, będziemy mądrzy i w ogóle będzie nam tak super! Tylko szkoda, że szkolna mądrość, nie ma nic wspólnego z tą życiową! 😉 Nasuwa się więc pytanie: to dlaczego tak wielu ludzi, którzy skończyli nie jeden fakultet, nie mają pracy? Bądź mają pracę tak kiepską, że szkoda gadać…???Oczywiście nie namawiam do tego, żeby odciągać dzieci siłą od książek. Nic z tych rzeczy. Chodzi mi raczej o to, by czasami zamiast na siłę ciągnąć dziecko do zeszytów szkolnych, pozwolić iść maluchowi w dowolnym kierunku, rozwijać jego pasje, zainteresowania, iść za nim, a nie samemu kreślić drogę… Ponieważ to właśnie z tych pięknych pasji mogą w przyszłości powstawać zawody wykonywane z miłością. Z samej wiedzy nikt nigdy w życiu chyba się nie utrzymał – to praktyka czyni mistrza! Stąd właśnie w naszym kraju deficyty kowali, ślusarzy czy hydraulików. Stąd tylu nieszczęśliwych ludzi w swojej robocie, którzy tej prawdzie się poddali. Zatem jeszcze raz: to nie sama wiedza daje gwarancję sukcesu, a tylko jej niewielki ułamek. Na sam sukces składa się wiele czynników, m.in. umiejętności, konsekwencja, zdolność logicznego myślenia, wyciągania wniosków, zamiłowanie czy upartość w dążeniu do celu, przedsiębiorczość – ale ta szkolna ;)! To ODWAGI trzeba uczyć nasze dzieci!!! Z tą pójdą wszędzie! 😉 Na koniec powiem Wam o pewnym paradoksie… Nie wiem jak jest u Was, ale w moim otoczeniu biorąc pod uwagę ludzi z liceum czy studiów, to nie Ci którzy spędzali najwięcej czasu nad książkami mają swoje biznesy i świetnie sobie radzą w swoim życiu zawodowym! W wielu przypadkach jest wręcz odwrotnie!

„Wyśpisz się po śmierci” – czyżby ta wypowiedź była najczęściej dewizą pracoholików? 😉 Muszę się przyznać, że  sama sobie to dosyć często powtarzam. A to największe kłamstwo z możliwych! Praca jest w życiu tak samo ważna jak odpoczynek. Jedno bez drugiego ma się nijak i burzy nasz cały naturalny system. Zaniedbując swój sen i odpoczynek, prędzej czy później gwarantujemy sobie gównianą jakość pracy! Taka prawda! Jako ciekawostkę powiem Wam, że w Japonii umiera rocznie ok. 10 000 osób na koroshi —-> śmierć z przepracowania! Także od dzisiaj na spokojnie śpijcie dłużej! 😉

„Mądry Polak po szkodzie” – zasadność tego powiedzenia owszem sprawdza się, ale wybiórczo. Nie rzadko bywa tak, że pomimo iż”smród” jakiejś decyzji w naszym życiu ciągnie się za nami bardzo długo, mamy tendencję do powtarzania naszych błędów w nieco innej postaci! Absurd tego powiedzenia doskonale wychodzi u polityków! 😉 ;p W związku z tym nie jestem zwolenniczką tego, by jakoś szczególnie brać sobie to do serca… Oczywiście chwała wszystkim tym, którzy w sposób rewelacyjny potrafią wyciągać konkretne wnioski i uczyć się na swoich porażkach. Takich osób również nie brakuje.

„Pieniądze szczęścia nie dają” – ale za to zakupy już tak! 😉 Totalna bzdura i to nie tylko dlatego, że możemy sobie za nie kupić rzeczy, które podnoszą komfort naszego życia. Jestem przekonana, że każdy rodzić śmiertelnie chorego dziecka zgodzi się ze mną… Niestety obecnie bywa tak, że zdrowie, czy specjalne zabiegi ratujące życie rzeczywiście możemy zapewnić sobie czy bliskim tylko za sprawą pieniądza, gdyż nasz doskonały system NFZ ich nie refunduje! Zatem sprawa jest jasna! Pieniądze w pewnym sensie dają szczęście, a co najważniejsze są w stanie uratować czyjeś życie. Tak więc lepiej jest mieć ich więcej niż wcale!

„Dobry towar nie potrzebuje reklamy” – guzik prawda! Każdy towar potrzebuje reklamy, przynajmniej na początku, nie zawsze w takiej samej formie. Nawet najlepsza jakość sama się nie wybroni, w szczególności w dzisiejszej dobie, gdzie „mamy pełno wszystkiego”. Najpierw trzeba dotrzeć w jakiś sposób do potencjalnego klienta, nawet droga pantoflowa jest swego rodzaju reklamą.

„Tylko ciężka praca popłaca” – nie zawsze, nie wszędzie i nie w każdych okolicznościach. Osobiście dosyć często słyszałam, że kiedy będę ciężko pracować osiągnę TO czy TAMTO! Podobnie jak z tą nauką, co nie ? 😉 Niestety nie zgodzę się z tym również – życie samo zweryfikowało! Należy pracować MĄDRZE, co nie zawsze oznacza ciężko. Biorąc za priorytet samo „ciężko” można skończyć jak Syzyf, zgodzicie się ze mną? W moim przypadku jest oczywiście wielki plus tego wszystkiego, mianowicie dzięki temu dziś jestem bardzo uparta w dążeniu do celu i poddaje się łatwo. 😉

” Z talentem trzeba się urodzić” – skoro nie urodziłeś się Picasso, to nigdy nim  nie będziesz! 😉 Żart! Nigdy nie widziałam nikogo, kto urodziłby się jakimkolwiek talentem… Sens w tym by być otwartym na NOWE, zdobywać nowe umiejętności, próbować, sprawdzać co sprawia nam przyjemność, z czym czujemy się dobrze, a z czym nie. Czasami żeby odnaleźć swój talent trzeba przejść długą i krętą drogę, miliona rzeczy spróbować, by ta milion pierwsza okazała się tą właściwą! Prawda? 😉

Tyle ode mnie! Dodacie coś jeszcze o czym nie zdążyłam wspomnieć? 😉

Kiss!

Aga! :*